MENU...
Facebook

Polędwiczka z rusztu i marynaty

Polędwiczka z rusztu
Pieczenie na grillu w takich upałach odpowiada piekarnikowej funkcji góra-dół :D Ale to idealnie, bo mięso piecze się równomiernie z obu stron. Steki i inna cienko plastrowane mięsa lubią dużą temperaturę - ciach ciach - chwila z każdej strony i gotowe. Polędwiczka zaś "dojść" w środku musi. Stąd i  potrzebuje tylko jednego uderzenia gorąca - tak na początek. Zamykają się wtedy pory czy inne tam selery, czakry może - i w środku zostaje soczysta. 

Potem może już sobie spokojnie poleżeć - tak do pół godziny - w temperaturze takiej, że jak przyłożysz rękę nad kratkę to parzy dopiero po kilku sekundach.

W warunkach domowych - obsmażenie i ze 20-25 minut w 160 stopniach wystarcza całkowicie.

Polędwiczka winna być w środku miękka i soczysta. Nigdy krwista jak stek czy niedopieczona (to po prostu niebezpieczne), ale też z drugiej strony "przeciąganie" tak delikatnego mięsa winno być zakazane pod karą co najmniej grzywny.


Marynata - tudzież glazura - ważna rzecz. Wrzucam kilka pomysłów - wszystkie całkowicie modyfikowalne więc śmiało można odkryć w sobie  Bacha i komponować ile wlezie.

Musztardowo-miodowa
2-3 łyżki oliwy, łyżka soku z cytryny (albo octu z jabłek lub winnego), dwie łyżki miodu, 2 łyżki musztardy (wedle upodobań ostrości), zgnieciony ząbek czosnku, łyżka ziół prowansalskich

Tex-Mex
5 łyżek ketchupu, łyżka papryki słodkiej, 3-4 zgniecione ząbki czosnku, 3 łyżki octu balsamicznego, sok z 1 pomarańczy, łyżeczka tymianku (świeży albo suszony), zmielone albo rozdrobnione w moździerzu: łyżeczka nasion kopru włoskiego, 2-3 goździki, doostrzenie papryką w płynie lub proszku - wedle uznania


Bliskowschodnia
kubeczek jogurtu, sok z połówki cytryny, łyżka oliwy, alternatywnie 2 łyżki przyprawy kebab/gyros/shoarma albo własna kompozycja - kuminu, papryki słodkiej, chilli, kolendry, gorczycy białej, pieprzu, suszonego czosnku i kurkumy

Orientalna
2-3 łyżki oleju sojowego (albo oliwy), 3 łyżki sosu sojowego, sok z połówki limonki, łyżeczka startej skórki z limonki, 2-3 zgniecione ząbki czosnku, posiekana papryczka chilli, łyżeczka startego imbiru, łyżeczka cukru trzcinowego

Moja ulubiona
2-3 łyżki oliwy, 2 ząbki czosnku zgniecione, ok. pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu kolorowego, łyżka papryki wędzonej słodkiej, łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego, 2 łyżki sosu sojowego, łyżka octu balsamicznego 


W marynacie zostawiam - od 6 do 24 godzin (w zależności od okoliczności). 

Solę dopiero po położeniu na ruszt, a w czasie pieczenia smaruję resztą marynaty. 

Wszystkie te marynaty świetnie pasują do inszych grillowanych inszości - szaszłyków, elementów kurczaka, karkówki, a i w połączeniu z warzywami można osiągnąć nader ciekawe efekty :)  


Zobacz też...

Szybki kontakt

Realizacja: HEXADE.COM (Grafik, projektant, webdesigner)