MENU...
Facebook

Marynowana cebula

Marynowana cebula
Klimat śródziemnomorsko-bliskowschodni. A jak coś ma tak złożony klimat to zdecydowanie warte jest uwagi. Wspaniale chrupie, jeszcze lepiej smakuje. Dodatek obiadowy, potencjalny składnik sałatek, a do burgera to w ogóle czad jak nie wiem co.

Na takie dwa dużomajonezowe słoiki to będzie mniej więcej:

  • 4 czerwone cebule
  • 150 ml octu z jabłek lub winnego (6% kwasowości)
  • 300 ml wody
  • pół łyżeczki soli
  • cztery łyżki cukru
  • 7-8 gożdzików
  • laska cynamonu
  • łyżeczka nasion kardamonu

Najpierw cebula. Trzeba nieco okiełznać jej surową ostrość, zachowując jednakże jędrną chrupkość. Czyli ciachanie - w piórka albo półplasterki - jak kto woli. Potem na sitko i obfite przelanie wrzątkiem. Chwila moment i można przekładać do wyparzonych (ważne jak ma na konsumpcję czekać dłużej) słoików.

Teraz zalewa. Niewielki garnczek z grubym dnem stawiam na bardzo małym gazie. Sypię kardamon, goździki i połamany cynamon. Takie podprażanie wydobywa dużo silniejsze i głębsze aromaty. 3-4 minuty wystarczą. Dolewam wodę z octem, dosypuję sól i cukier. Powoli podgrzewam do zagotowania mieszając żeby się rozpuściło to co ma się rozpuścić. 

Od razu zalewam cebulę w słoikach, zakręcam. 2-3 dni i można zajadać, albo zostawić na dowolne później. Można trzymać w szafce, ale - jak zemsta - najlepiej smakuje na zimno (aaaaa ale tekst... :D )  

________________________________________ 

Całe menu imprezowe w klimacie śródziemnomorskim znajdziesz tutaj.

A może coś bardziej klasycznego, albo przystawkowego?  Teraz w promocji trzy e-booki w cenie dwóch. W koszyku pod podsumowaniem jest zapytanie "Masz kod promocyjny?"- kliknij i wpisz 3za2


Zapraszam również do polubienia facebookowego profilu - klik

Zobacz też...

Szybki kontakt

Realizacja: HEXADE.COM (Grafik, projektant, webdesigner)