MENU...
Facebook

Niezły pasztet

Niezły pasztet
A jak zostanie jakieś mięso porosołowe to zawsze można coś tam wypasztecić. Wystarczy co nieco dodać, przemielić, upiec i ta-daaam. To przepis absolutnie podstawowy ale spektrum możliwych dodatków jest szersze niż Panorama Racławicka i zdecydowanie szersze niż Panorama TVP.

Mięso z rosołu - zwłaszcza kurczacze - jest raczej suche niż nie suche, a to znaczy, że wymaga intensywnej kuracji nawilżającej.  Zwykły krem do rąk, może tematu nie ogarnąć, poza tym smakuje zupełnie tak sobie. Ale zdecydowanie przyda się dobry tłuszcz. Kremowości dostarczy natomiast wątróbka. 

  • 500 gr gotowanego mięsa - dowolnego -  jak mawiała Skłodowska-Curie eksperymenty zawsze spoko
  • 400 gr wątróbki drobiowej 
  • 250 gramów wędzonego boczku 
  • 1 duża cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • łyżka tłuszczu - masło, kaczy albo gęsi smalec, home-made smalec wieprzowy - nada się każde dobre mazidło... yyy nie... utwardzana margaryna nie jest dobra... naprawdę 
  • kapka oliwy do smażenia
  • sól/pieprz
  • 2 jajka
  • trochę bułki tartej

I tak na szybciocha. Wątróbka, cebula, boczek i czosnek do przesmażenia. Odrobinka tylko tłuszczu i chwila na patelni. Tu trochę się przysmaży, tam wytopi i jest dobrze. Dobrze jest najpierw podsmażyć boczek, potem na wytopionym tłuszczu - po kolei resztę. Teraz razem z mięsem do maszynki i ziuuuu na gładko. Do masy jajo, tłuszcz, przyprawy - dokładna zagniotka, gotowe.  Klasycznie - jest masa - czas na formę. Dowolną. Co tam ładnego masz. Należy ją od wewnątrz czule wysmarować niewielką ilością tłuszczu i obsypać bułką tartą. Można i mąką, ale wole chruptająco skórkowy efekt tartej bułki. 

Do piekarnika (180 stopni) na godzinę. Na sam koniuszek można przygrzać jeszcze trochę bardziej - ot z funkcją grill na przykład - żeby ciemniejszym brązem wierzch okrasić.   

I to jest model STANDARD z wyposażeniem podstawowym. Możemy ulepszać wedle woli tworząc setki nowych wersji. Większej puszystości nada kilka łyżek bułki tartej wgniecionej w masę, zaś kremowości doda większa ilość wątróbki. Można zmielić cuzamen i warzywa z rosołu, wtedy będzie już w wersji total zero wase. Jako dodatki smakowe świetnie działa czosne niedżwiedzi, ugotowane albo zmielone na pył suszone grzyby, suszone pomidory, wędzona papryka, a ultra ciekawe mogą być kombinacje z chińskimi mieszankami 5 smaków, indyjskiej garam masali, włoskich ziół czy co kto jeszcze wymyśli. Jak macie jakieś fajowe pomysły, napiszcie w komentarzu.   

________________________________________ 

Planujesz domową imprezę? Szukasz pomysłu na menu, które oczaruje gości? Jednocześnie nie masz ochoty na spędzenie wielu godzin w kuchni... 

Tutaj jest wszystko czego potrzebujesz! (kliknij) 

Pięć gotowych menu, które zaskoczą, zachwycą i umilą każde domowe przyjęcie. Bogate, nietuzinkowe i estetycznie podane pyszności doskonale wpiszą się w każdą rodzinną uroczystość czy spotkanie towarzyskie.

To nie tylko zbiór przepisów, ale przede wszystkim ciekawie ułożone menu, lista zakupów, efektywnie rozplanowane i chronologicznie opisane kolejne przygotowania, dziesiątki zdjęć, porady i dania alternatywne. 

Z e-bookami "Wjazd na imprezę" przygotowanie fantastycznie wyglądającego i przepysznego jedzenia dla wielu osób jest znacznie łatwiejsze, a przy tym oszczędzasz dużo czasu i pieniędzy. 

Wszystko opisane w prosty i przejrzysty sposób.

Wspaniałe przyjęcia - w zasięgu każdego! Spróbuj! Ty i Twoi goście będziecie zachwyceni! 

Zobacz też...

Szybki kontakt

Realizacja: HEXADE.COM (Grafik, projektant, webdesigner)