MENU...
Facebook

Paluchy drożdżowe

Paluchy drożdżowe

Teoretycznie mogłyby podchodzić pod grissini, ale bardziej a'la, więc by uniknąć oskarżeń o włoską nieprawdziwość i marszu tysiąca na wjazd - nazwę je po prostu paluchami. Niemniej są bardzo fajne, długie, chrupiące. W ogóle bardzo dobre do pochrupania, podgryzania i moczenia w oliwie, dipie czy sosie. 

Ciasto drożdżowe - jak do pizzy tylko, że ziołowo podrasowane: 

  • pół kg mąki pszennej i jeszcze trochę do podsypywania
  • 0,3 litra wody
  • pół paczuszki drożdzy instant albo ok. 10 gramów świeżych
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • 50 ml oliwy
  • 3 łyżeczki suszonego oregano

I klasycznie - do ciepłej (nie gorącej) wody wrzucam drożdże, cukier, 3 łyżki mąki, mieszam dokładnie i odstawiam na 15-30 minut. Potem dodaję całą resztę i dokładne zagniatam. Ciastową kulę miziam lekko oliwą i na pół godziny zostawiam na blacie przykrytą folią.

Potem - już bez zagniatania - podsypuję mąką i rozciągam rolując jednocześnie. Kiedy wałek jest dość długi przecinam i roluję dalej metodą pradawnego rozpalania ogniska - wiecie jak - kijek między dłonie i ruchy posuwisto-zwrotne :) 

I tak aż paluchy rzeczywiście mają grubość małego palca dużego faceta :D

Oczywiście można starać się uzyskiwać ujednolicone kształty i rozmiary, ale strzelać z tego raczej nie będziemy, a takie nieforemne też mają swój urok. 

Teraz na blachę i na 10-15 minut do pieca. Ja piekę takie ciasto w 240 st. z termoobiegiem i po ok. 10 minutach paluchy odwracam, żeby ładnie przypiekły się też z drufej strony

*Można też piec w 180-200 stopniach, ale wtedy koło 20 minut. Będą też chrupiące, ale jaśniejsze. Kwestia gustu i zachcianki.

** Można formować znacznie grubsze paluchy - tak na mniej więcej 2-3 cm. Będą wtedy puchate w środku, a z zewnątrz chrupiące.

***Upieczone paluchy można też lekko posypać jakimś dobrym startym serem - np. cheddarem i wsadzić jeszcze na chwilę do pieca. Zwłaszcza te grube się do tego swietnie nadają. 

Takie paluchy doskonale smakują tylko z dobrą oliwą, ale i wspaniale komponują się także z wszekliego rodzaju dipami i sosami np: ajvarem, salsą, hummusem, pesto, tapenadą (przepisy znajdziecie klikając w nazwę).

Są wręcz idealne na każdą imprezę. Tu na zdjęciach są elementem autorskiego menu łączącego różnorodny zestaw przystawek z ciepłym daniem. 

W wygodnej formie e-booka jest wszystko - od listy zakupów, przez opis przygotowań po podanie. E-booka "Zimno-Ciepło" znajdziecie klikając tutaj.

W wjazdowej ofercie także e-booki na inne okazje imprezowo-przyjęciowe. 
Teraz w promocji trzy e-booki w cenie dwóch. W koszyku pod podsumowaniem jest zapytanie "Masz kod promocyjny?"- kliknij i wpisz 3za2

Zapraszam również do polubienia facebookowego profilu - klik

Zobacz też...

Szybki kontakt

Realizacja: HEXADE.COM (Grafik, projektant, webdesigner)